Przejdź do treści

o czym myślę pomiędzy nad Nami I

gdyby była wojna, rzuciłbym się na karabiny i zginą dla ciebie bunkry to pestki u szyi a nie szubienica gdyby była rewolucja, trzymałbym sztandar ażby mnie zastrzelili w kolory żółte od pól, słonecznych kłosów i lniany sznur...drobnostka po stokroć ale dziś, drewna do chaty przyniosę i obiad ugotuję pozmywam i dzieci do lekcji zagonię w pole pójdę, zasieję, po błocie wrócę mały ze mnie mąż, ubogi kochanek i żaden rycerz a wszystko...by przy tobie zaspać ze Słońcem
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
bardzo ładnie :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie