Przejdź do treści

Tysiące ziół

tysiące ziół w tysiącach książek wieczorny walc nieziemskich medytacji tych z wczoraj dedykowanego dla jutra farbują futra zmieniają twarze trzecie oko patrzy jak rdzewieją zamki starych kluczy łzy zmieniają się w grona win dojrzałych pośród rzęs odlatują w pojedynkach cieni ku słońcu czerwone wstążki uroku które wiatr rozwiewa pomiędzy granice i włosy tańczącego z wróblami strachu i bywa że... proste dogmaty wielkiej interpretacji magiczne kamienie u szyi bose stopy znaki oznaki przestrzenie...toną i tylko kropka nad "i" ratuje świat gdy rozbijasz nam śniadanie wieczną zagadkę jaja i kury jesteś Boginią a ja zjadam wszystko, zagryzając wargi ten cały Wszechświat, chłonę do wewnątrz zwłaszcza kiedy masz na sobie nocną koszulę a w rękach ściskając szczypiorek pytasz... czy nie będzie zbyt ostrą wisienką na torcie ?
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie