Wargi
Poprzez jawy, poprzez sny
Będę ciebie gonił i
Pochwycę w ramy świtu
Aż do szeptu bezzaniku!
Wtedy skryję serce róży
W szarej chwili co się dłuży
Wonią krwi i męką skarg
Wpośród zwilgłych twoich warg...
Te wyszepcą słowa-ciernie
Które ostro cierpko wiernie
Porwą w strzępy zapach róż
I nie będzie warg twych
już...!
Będę ciebie gonił i
Pochwycę w ramy świtu
Aż do szeptu bezzaniku!
Wtedy skryję serce róży
W szarej chwili co się dłuży
Wonią krwi i męką skarg
Wpośród zwilgłych twoich warg...
Te wyszepcą słowa-ciernie
Które ostro cierpko wiernie
Porwą w strzępy zapach róż
I nie będzie warg twych
już...!
0
0
8 odsłon