Wargi

Poprzez jawy, poprzez sny

Będę ciebie gonił i

Pochwycę w ramy świtu

Aż do szeptu bezzaniku!



Wtedy skryję serce róży

W szarej chwili co się dłuży

Wonią krwi i męką skarg

Wpośród zwilgłych twoich warg...



Te wyszepcą słowa-ciernie

Które ostro cierpko wiernie

Porwą w strzępy zapach róż



I nie będzie warg twych

już...!
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

25 online · Zuzik
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie