***

jesteś jak miasto

ubrane w czarną suknię



miasto którego twarz

mimo zakrycia makijazem mroku

jest prawdziwsza niż za dnia



bo nie hałaśliwe centrum

ruszające się jak nasze mięśnie

dzięki elektryczności

jest esencją



są nią te zapomniane

przez pieniądz dzielnice

pełne uliczek i zaułków

włóczących się po pamięci ludzi dnia

a twardo stojących

jak koszmary

w charakterach ich mieszkańców



chciałbym oświetlić je

dla ciebie

lecz niestety

boję się tam wejść

nieproszony
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

30 online · Zuzik
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie