Sople

Nagie sople,jako dzwonki blade,
urokliwe, zerkają z wysoka,
raz wstydliwe,to znów bardzo śmiałe,
w słońcu mienią się srebrem i złotem.

Na gałązkach huśtają i dźwięczą,
kiedy w tańcu zimowym spotkają,
a im dalej,tym więcej ich więcej
i całują i grają, i grają.

Ufne wiatr delikatnie rozrzuca,
wtedy w śnieżną zanurzą się szatę,
zamyślają czy chciałyby wrócić,
na czereśnie,jesiony,akacje.

Zasypiają wtulone i ciche,
czułym mrozem gdzieniegdzie głaskane,
i się we śnie jak wtedy kołyszą,
te szczęśliwe i te zapłakane.
9 5
1 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Jest klimat :)
takietam 14 lat temu
czułym mrozem gdzieniegdzie głaskane-jest pole do wyobraźni
DARTANIAN 110 14 lat temu
Dzięki Michale, Ten okres był pełen zapału i swoistej magii, cieszę się bardzo że lubisz tą magię,ja również, ale rzecz jasna to wiesz.
Pozdrawiam :-)

Dzięki Marzena,starałem się żeby był:-)
Pozdrawiam

Bezduszne? nie zorro Wszystko tylko nie bezduszne
Pozdrawiam

takietam cieszę się że ten fragment ci się spodobał
Pozdrawiam
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
iśka 7 lat temu
ujmujący wiersz,zachwyca obrazowością i nastrojem-potrafisz wydobyć piękno z pozornej zwyczajności czasem wydającego się szarego świata nam ludzkim oczom:miłego dnia*
21 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie