W bieli staliście, przy naszej kolebce,
i dziś tak samo jesteście odziani,
a my wam wdzięczni, chcielibyśmy jeszcze,
zobaczyć Telos, drzemiące wulkany.
Ujrzeć Lemurię, taką jaka była,
w burzach dziewczęta bez lęku patrzące,
wierząc że wojna, choć wiele zmieniła,
to, jedno dla nas będzie świecić słońce.
Jak Aniołowie świetliści i wielcy,
wyjdziecie z Telos, pośród nas staniecie,
wlewając wolno miłość w ludzkie serca,
zarosłą bluszczem drogę nam wskażecie.
Gdy się dowiedzą Derosi, zaryczą,
ci sami którzy Niemców namaścili,
okrutni, pełni pogardy i pychy,
krzyk się oddali i całkiem ucichnie.
Na chwilę niebo zaczernią, zasłonią,
tam Lemuriańskie zobaczysz dziewczęta,
rozbłyśnie wokół żółto biały płomień,
przysiądą takie, w bieli jakby święte.
i dziś tak samo jesteście odziani,
a my wam wdzięczni, chcielibyśmy jeszcze,
zobaczyć Telos, drzemiące wulkany.
Ujrzeć Lemurię, taką jaka była,
w burzach dziewczęta bez lęku patrzące,
wierząc że wojna, choć wiele zmieniła,
to, jedno dla nas będzie świecić słońce.
Jak Aniołowie świetliści i wielcy,
wyjdziecie z Telos, pośród nas staniecie,
wlewając wolno miłość w ludzkie serca,
zarosłą bluszczem drogę nam wskażecie.
Gdy się dowiedzą Derosi, zaryczą,
ci sami którzy Niemców namaścili,
okrutni, pełni pogardy i pychy,
krzyk się oddali i całkiem ucichnie.
Na chwilę niebo zaczernią, zasłonią,
tam Lemuriańskie zobaczysz dziewczęta,
rozbłyśnie wokół żółto biały płomień,
przysiądą takie, w bieli jakby święte.
2
0
16 odsłon