Dziewczyna

Świat
Okładka: Dziewczyna
Wygenerowano przez AI
Znów ktoś przystanął, biorąc cię za dzieło,
jakby przed chwilą w kamieniu wykute,
lecz zanim świerszcze ostatnie usnęły,
patrzyłem w oczy twoje tęskne smutne.

I choć ukradkiem, to na mnie spojrzałaś,
a z twoich ramion gołębie wzleciały,
powoli wzrokiem je odprowadzałaś,
w kłębiasty obłok jakby żółto biały.

Lecz zaraz na mnie spojrzałaś z przyganą,
gest twój mojego spojrzenia był echem,
odwróciłaś się w szmer traw zasłuchana,
pieszcząc źdźbeł kilka, ustami, oddechem.

Ja zaś wiedziałem że za chwilę wstaniesz,
jeziorne brzegi połączysz wieczorem,
na bosych stopach piasek pozostanie,
a twarzy musną roztańczone zioła.

I na ramionach te oba gołębie,
obłok je chwilę jedną krył na niebie,
lecz jeśli smutno kiedyś tobie będzie,
jak wtedy wzlecą, z dali ujrzę ciebie.
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie