Moja piosenka

na klawiaturze wystukane dźwięki
pierwsze strofy piosenki
śpiewałam gdy noc męczyła
pieśń z baśni o damie zakochanej
tyś wtórował refrenem
wybacz-proszę
ucichnę muszę

moja pieśń zostanie z tobą
wspomnisz ćmę szarą
w pajęczynie zaplątaną
uwolniłeś leciałam ku światłu
nieprzystrojona w barwy
skrzydłami raz pomachałam
lecz lot ukończony

pamiętaj nucąc melodię
i graj na strunach liry
posłucham nocami
gdy wspominać będę
twoje słowa
i ręce wyciągnięte
lecz nie ku mnie
to ją szukałeś...

pod leszczyną
splatałeś serce
kołysałeś szczęście
całowałeś twarz rumianą
liczyłeś minuty uniesień
a ja wypatruję zmierzchu
czekam na sen
on mnie ukołysze
4 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

30 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie