Iskra miłości

Iskra miłości żarząca płomieniem krwistym

wzięła mnie pod opiekę

otoczyła ramieniem silnym, ale delikatnym

w stanie bólu chwytam te duszne wspomnienia napełniające duszę miłością

rozumiem te wszytskie gesty z premedytacją mające dać zapomnienie

Bóg przychylił mi na moment urywek nieba

rozlał na mnie ciepło

dał mi pierwsze tak mocne uczucie które zawładnęło mną od początku

Powiększało się coraz bardziej

Urosło na ognistą kulę

A potem zgasło

Wyzionęło ducha

Zaprzepaściło szansę na szczęscie

Zniknęło tak zwyczajnie, z dnia na dzień

Zostawiło strzępki wspomnień poukrywanych we mgle

Wspomnień nie chcących uciec

Czas stanął w miejscu

Samolubny i złośliwy do bólu

Koniec życia, początek obojętności

Stan ciszy i smutku

Czas nie ruszył się dalej

Mimo że nie ma nic oprócz wspomnien które niszczą i zatruwają serce od środka,

ja wciąż kocham
0 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

72 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie