Pukanie do drzwi

W starych księgach zagubiony

Przyglądając się kropli wosku

Odbiciu swemu w pustym talerzu

W cieniu widząc łajdaka

W kącie martwego psa

W pokoju pustym echo żywe

Karmi duszę w samotności

Umysł trawi beznamiętnie

Serce bić, oczy widzieć

Skóra czuć przestaje

Śmierć puka do mych drzwi

- Chyba jej otworzę

Chyba jej otworzę.
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

27 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie