Przejdź do treści
Czytanie

dobranoc

O sobie
czekając na sen pytam anioła dokąd ide nie jak Piotr ani nie jak człowiek ktorego przeraża zło starm się usłyszeć jego głos w tumanie spalin, świateł miast i bezgwiezdngo nieba może zadaje złe pytanie mam iść dalej-cel osiągne dwa metry pod ziemią
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie