Przejdź do treści
Czytanie

Budząc swiatło

Miłosne
Jak kwiat paproci serce najdroższe Do lasu wchodzę magicznym mostem. Wśród ciemnych liści iskierek milion. W duszy wciąż słyszę zimno, oj zimno. Więc wchodzę głębiej, prowadzi serce. Małych światełek jest coraz więcej. Dusza chce pobiec, ciało zmęczone Niepewnie pytam: - W którą iść stronę? - Wy duszki lasu powiedzcie, proszę. - Gdzie jego serce? Kwiat jednej nocy. - Niemądra ty. Śmieje się Erynie. Dla mnie to serce jakby jedyne. Przecież tak ważna jest każda chwila, jakby ostatnią w tym życiu była. Gdy on by umilkł i ja bym zgasła. Ciągle szukam w snach moich światła. Gdy zmrok nastanie, znów tam pobiegnę. Z milionem świateł rozwinę wstęgę. Bym już od świtu mogła mieć pewność, że i tego dnia będzie tu ze mną.
91 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jestem pod ogromnym wrażeniem. Oto idealny przykład prawdziwej Poezji. Życzę wielu sukcesów!
42 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie