Przejdź do treści
Czytanie

2012

Katastroficzne
Palą się w około setki ogni strach otacza i przeszywa lędźwie biały ptak zszedł z chmur oblanych czerwienią skały popękały strumieniami wody Patrzę w dal i dostrzegam sylwetkę dzierży w dłoniach ostrze, goni falami pośród wiatru wielu ścian -Cały świat spadł nam na głowę. I choć przepowiedni było wiele a człowiek nie wierzył trzy pieczęcie zamknęły to w wierszu oparłszy się biedzie.
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

32 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie