Bezczas
„Bezczas”
W świecie obcym niczym zwierciadle słońca
porażony zostaje blaskiem błędnych snów
ślepną moje zmysły wyostrzając się zarazem
noc pozwala samotnie myśleć nie szepcząc nieznanych mi słów
pozostaje poddany próbie przez najludniejszy żywioł
smak wydarzeń pozwala jedynie na spokojny kolorowy sen
zasypiam...
W świecie obcym niczym zwierciadle słońca
porażony zostaje blaskiem błędnych snów
ślepną moje zmysły wyostrzając się zarazem
noc pozwala samotnie myśleć nie szepcząc nieznanych mi słów
pozostaje poddany próbie przez najludniejszy żywioł
smak wydarzeń pozwala jedynie na spokojny kolorowy sen
zasypiam...
1
0
1 odsłon