Taniec

Trzymałem gwiazdy na twych piersiach
Gdy twój głos w tonach piosenki
Rósł i cień niósł na planety

Musiałem żyć na pustyniach
Dotykając kształtu twojej dłoni
Tylko jej chciałem

Cień i słońce
Absurd istnienia
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

27 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie