Przejdź do treści
Czytanie

O tańcu

Rozważam wyjście ostateczne z zadumy strachu, z przestrzeni gniewu z żalu emocji z uczuć splątania Rozważam wyjście bezpieczne od muzyki słuchu od spojrzeń parkietu od dłoni zebrania Rozważam wyjście Wyjście bez wyjścia i wyjściem znaczone, jak oddech bez oddechu wśród dźwięków utonę i będę się śniła Twoimi nocami odsłonię całą skrwawioną łzami duszę, co dziko po ziemi się pląta będąc skazaną na taniec bez końca.
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie