Rysunek

W małym pudełku

Zamknięty świat,

Tak idealny, że aż boli.



Masz tam swoje miejsce,

Kąt, ulubiony fotel,

Zimną kawę na szafce obok łóżka.



Po podłodze walają się gazety,

Z głośników wyśpiewują Bracką



Za oknem pada deszcz,

Kapie w brudne zakamarki rynsztoku

Deszcz z moich łez.



Tylko tu mogę mieć,

W hermetycznie zamkniętym,

Stworzonym na kartce świecie,

Światku.



Spalonym na zgliszcza,

Bo nieuważnie nie dogasiłeś papierosa.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie