Przejdź do treści
Czytanie

Hotelik

W złotej toni światła z mrokiem łez mieszanka na podłodze w pustce gdzie kurz z żyrandoli tańczy po śladach wina i szminki zdążyły pościerać ziarenka czasu z przeszłości ostatni raz rozpaczliwie wyjące na dłoniach obrączki do hotelu "Proditor" odchodzą ślepe uliczki kurtyny satyną rozdarte i szeroko rozwarte dziewic skrwawione krzyki.
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

44 online · Administrator, Bieta +2

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie