Przejdź do treści
Czytanie

Melodie

chcąc usłyszeć wieczność szarpie rdzawymi szponami mój świat mokry i drżący siny u stóp i dłoni W mroku stawiam niepewne kroki odbijające się echem głuchym, bezdennym pozbawionym wyrazu uciekajac nie używam Wzroku, węchu, smaku zmysł dotyku i słuchu pożera natychmiastowo otchłań gdy zanurzam się i tonę gdzie dłonie O które wołam w przestrzeń gdzie obiecane schody do ogrodu i aleja pełna złotego światła zasypiam odnajdując tylko cichnącą melodie wywołaną dźwiękiem uderzenia ciała o zimną podłogę
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

44 online · Administrator, Bieta +2

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie