Przejdź do treści
Czytanie

* * *

O życiu
Znałem go- zbyt dobrze nie żałuje martwych wspomnień naprężona mosiężna struna Harmonijkowym wstępem przywitana kręta twa rzeka była bluszczem rzęsy pokryta a między aktami talerz i bęben emocjonalizm Bicie dzwonu na pożegnanie . . . Stoję teraz przed grobem zapalam świeczkę fotografie mkną galopem do płotu podwórka przybijam kolejną deskę Czarna dziura wyparła z prędkością światła mnie wyrok wydany: na nicość Skazany pustą- pustkę przez owiec tysiąc Dręczą bolesne medytacje Skąd biorą się tacy jak on? nie zakopie ilu jeszcze jest takich jak on? po pistolet sięgam w głębię naciskam spust nożycem losu- czas przeciąć uwydatnię ból- martwy wspomnę becząc . . .
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

fastur 15 lat temu
To jest takie dość... dobre!

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie