[Nie wybrał tej roli...]
Nie wybrał tej roli
Gdyby nawet wiedział że krwawią mu stopy
udawana nie zagrana drwina
byłaby jedynym wymuszonym buntem
sprzeciwem do którego nie ma prawa
bo jego dłonie są moimi
i uszy moimi
Gdyby nawet wiedział że szkarłatny szlak
nad okiem to postój
Wieczne odpoczywanie racz nam dać
byle nie za długie
byle mogłabym jeszcze raz
utopić się w gęstym jeziorze
idealnie zbyt wąskim
w którego głębi noc jest wiecznością
a na brzegu migawką
Wieczne odpoczywanie racz nam dać
byle nie za długie
byle mogłabym jeszcze
trzy
miliony
razy
zanurzyć się na krótką nieskończoność
wypłynąć i powiedzieć zdławione
jesteś
dziełem
sztuki
Piękny papieros na nierównym bruku
Co za beznadziejny traktat zachwytu
Gdyby nawet wiedział że krwawią mu stopy
udawana nie zagrana drwina
byłaby jedynym wymuszonym buntem
sprzeciwem do którego nie ma prawa
bo jego dłonie są moimi
i uszy moimi
Gdyby nawet wiedział że szkarłatny szlak
nad okiem to postój
Wieczne odpoczywanie racz nam dać
byle nie za długie
byle mogłabym jeszcze raz
utopić się w gęstym jeziorze
idealnie zbyt wąskim
w którego głębi noc jest wiecznością
a na brzegu migawką
Wieczne odpoczywanie racz nam dać
byle nie za długie
byle mogłabym jeszcze
trzy
miliony
razy
zanurzyć się na krótką nieskończoność
wypłynąć i powiedzieć zdławione
jesteś
dziełem
sztuki
Piękny papieros na nierównym bruku
Co za beznadziejny traktat zachwytu
0
0
10 odsłon