Nic dwa razy

Nic tak piękne co raz dotyka nas

I tylko to pamiętne czemu dusza w głębi wzdycha

O zmroku tęsknoty i poranku zapatrzenia

Tylko raz serce szalonym zdradza się wstydem

I nie szuka poklasku lecz z pokorą się wiąże

Nie powracają chwile z dawnych lat

Choć teraz przeżywasz wzniosłe uniesienia

Oddalonej nadziei...

Nic dwa razy nie powróci

Nie rozpali ciepła przyszłości

Co raz kędy drogą stąpałeś w grząskim pośpiechu

Zatarłeś swój ślad

Wyniosłeś się na posągi w podniebnych latawcach

Dziecinnych marzeń i łez radości...

Zaszły uśmiechy beztroskie za ciemne chmury

Na nisko uchylonym niebie...

Zostały wspomnienia i choć czas dotyka nas codziennie

Nasze polany elizejskich chwil zostały w wyobraźni

Którą malujesz własnym sercem...

Nic dwa razy co piękne jedne i niepowtarzalne

Nie zdarza dziś się...

Życie nie daje wyboru lecz zsyła nam chwile...

Które doceniamy zbyt późno[...]
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

15 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie