Walentynkowy czar...

Kochanie jak życie blaskiem pała gdy dotyk Twój tak bliski kołysze mnie do snu…

I napełnia się dusza ma Twym słowem złocistym olśniewającym wygrywającym melodię tak oczywistą dla naszych ust…

Ulatują chwile uniesień w porywie wiatru nadziei naszych wspólnych marzeń plecionych łańcuchem z gwiazd…

Bóg zesłał mi pięknego Anioła a dziś rozumiem że to Ty nim jesteś…

Pragnę kochając Cię zdobyć najwyższe szczyty snów boskich promieni namiętności

Uciec z Tobą w najdalsze zakątki miłosnych świata wrażeń

Wzdycham na widok oczu Twych w nich upajam się bezwstydnie niczym czar zabłysłaś w sercu mym

Utulony myślami wypowiadam Twe imię bez końca

Pozwól rozkoszować się tą chwilą tą jedyną zbliżającą nas do siebie…

Uśmiech Twój to cząstka mnie która rozświetla wszystkie wokół rzeczy

Najszczęśliwszą łzę ocieram Ci płacząc razem z Tobą…

W mych ramionach i dłoni ciepłej słowem księżyca bieli owianym ofiaruję Ci…

I jeśli kiedyś będzie Ci smutno i szaro za oknem

Pamiętaj że Kocham Cię Bezgranicznie i zawsze będziemy już Razem!
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

11 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie