Przejdź do treści
Czytanie

Zza brudnej szyby


Wyrywisty ten uląg wielkiego schematu…
Tu wszystek w orędziu nagłośniona twarz
Przewlekły rytm uporać się z nim nie chce nikt…
Widmo tyle zgryzoty wbiegłszy na ten cel i ujawnia te sny…
Wielkie mogiły i obszerne troski
Niechybna zguba tych przewrotnych czcicieli…
A na górze Krzyża idea zapada
Poschnięte kwiaty od nieludzkości
Ziemia ratunkiem się chyli…w mrocznym dnie deszczowe wyjście
Któż zważywszy na najważniejsze[…]!?
Zryw pamięci zbłąkany w martwych przestworzach…
Z winy grzechu wygórowane prochy…
Marne są ich dni jeśli w niewiedzy Boskie słowo się gubi[…]
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

65 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie