Przejdź do treści
Czytanie

Martwa Cisza

Przemijanie
Nastała ciemność, gdy Cisza krzyczała. Wrzeszczała szaleńczo, że koczcha jak wariat. Rwała swe włosy paznokcie gryzła. Zgrzytały jej zęby, bo pokochała. Łez wylała morze, bo była niechcianą. I nagle umilkła; Cisza była martwa... A impreza trwała;-) Karmellita
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

29 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie