Przejdź do treści
Czytanie

W czarcim pyle

Miłosne
Słodki uśmiech twej natury rani nagłym ust skrzywieniem. Igły mroźne musisz wdeptać, kiedy znajdą mnie swym cieniem. Gdy uniosę piersi biciem marzeń skrajnych rajskie stosy, Wbijasz w czerwień mego serca, zardzewiałe drzewiej kosy. Nigdy działań mych fortele, nie zaznały znoju tyle, Co przy tobie mój aniele, coś okraszon w piekła pyle.
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie