Przejdź do treści

Bajka o bobrze

-Bobrze miły,jak tam ząbki?
-doskonale...
-Takie ząbki by przydały się bobrowi w kryminale...
-Jam niewinny!!!
-A ja winny? We mnie głazem nie rzucano.
Tak jak codzień ,codzień rano
w genach mi budować dano.
-Ja kolegów swych mam w celi
oni zawsze wyjść z niej chcieli...
A na ząbków nie licz stratę,
szybko tam przegryziesz kratę.
-Co z nagrodą?
-Będzie wielka,żaden kamień ni butelka
nie przeszkodzi ci już w życiu.
Będziesz mógł w rozkoszy pędzie
gryźć drewniane w rzece żerdzie.
Za chwil parę-stawek stanie...
Z przyjaciółmi przy szampanie
przyjdzie spędzać czas upojnie,
wszystkim będzie tu spokojnie.
-NO TO ZGODA!!!
Ale moja bagnista a wasza ognista woda!
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie