Jestem pozytywna a chciałabym być negatywna

Zatruta krew powoduje wyniszczenie
w żyłach buzuje ohydny jad

z ciałem jak śliwka
nie da się błyszczeć w słońcu

zatruta ohyda
przyspiesza proces zwyrodnienia

jestem pozytywna
a chciałabym być negatywna

skażona czerwień
pozostanie we mnie na zawsze

gdy wrzenie ustąpi
skryta za pozorami będę zarazą

może fiolet
nie przebije się z pod bladego pudru

pod niewinnym rumieniem
zamaskuję toksynę

znajdę ofiarę
zemsta będzie słodka

trujący szkarłat
zbierze swoje żniwo

spójrz czym się stałam
teraz mnie oceniasz choć to Twoje dzieło

nie znałam ceny
ale Ty i tak dostaniesz swoje,
ostatecznie.
1 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Japusia chociaż medycyny nie kończyła, ma sporo racji. Takie alternatywne leczenie ma sens. Zgryzota jesieni jest oczywista, dlatego potrzebne są małe przyjemności.Co do oceny, to jeszcze nie nastąpiła, to jeszcze jakiś czas potrwa, zapewniam.Najważniejsze, żeby skażona czerwień nie skrzepła i nie przekształciła się w zator płucny, bo wtedy rzeczywiście koniec. Może być jeszcze gorszy wariant z zatorem mózgowym, bo wtedy i końca może nie być, a tak naprawdę jest, tylko że pozornie nadal się oddycha i serce bije. Mroczne , ale prawdziwe.
17 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie