Ludzkie(!?) marzenia
Wszystko jest dobre,
gdy mnie nie wadzi
w świecie przyludzkich kłamstw.
Jak łuna biegnę
w świecie jednostek,
paląc wzorów nabyte tła.
Słyszę krzyk ciszy.
Ogłusza mnie jej śpiew.
Woła o klucze do klatki w duszy
gdzie więźniem obca myśl.
- - -
Ptaku! Cóż robisz?
Dlaczego czekasz dnia,
aż sama rękę swą ci dam
i klęknę u myśli bram?
- - -
To samobójstwo...
gdy mnie nie wadzi
w świecie przyludzkich kłamstw.
Jak łuna biegnę
w świecie jednostek,
paląc wzorów nabyte tła.
Słyszę krzyk ciszy.
Ogłusza mnie jej śpiew.
Woła o klucze do klatki w duszy
gdzie więźniem obca myśl.
- - -
Ptaku! Cóż robisz?
Dlaczego czekasz dnia,
aż sama rękę swą ci dam
i klęknę u myśli bram?
- - -
To samobójstwo...
0
0
6 odsłon