Przejdź do treści

nie wiem

Plątam się o swoje życie
kamienie rzucane pod moje stopy
rzeźbią moje myśli w pogrzeb
bo Ty nie jesteś gotowy...
Chowam nadzieje zakłutą w kajdany
Przyciemniam wszystkie dni o wieczór..
Abym mogła zasnąć kochanie
w butelce wina utonąć na wieczność.
Mam wrażenie że uciekam od samej siebie
Że nie potrafię liczyć palców u swej dłoni
Gdy budzę się rankiem to pragnę
Zobaczyć już kres tej otchłani.
Nie chcę przeżywać dni jaśniejszych od siebie
I nie chcę się budzić nocą.
Gdy puste godziny ściskają serce
Bez wątpienia
czegoś brakuje w tym wietrze.
Sama nie wiem czemu chcę znikać
Czy to przez ciebie jest ta siła?
Która popycha mnie w obojętność...
Jestem niczyja


24 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie