Przejdź do treści
Czytanie

kładka

Egzystencjalne
wstaje dzień tak popielaty że wstyd wspominać o słońcu matowe ptaki za oknem nucą mgliste melodie toksyczny świat rozpina swój odmęt pełen brudnych spraw setki papierków pachnących drukiem miliony żetonów miedzianych tak mało jest czasu na coś poza tym szafirowe wody wzdychają życie to tylko kładka między nieistnieniem a wiecznością
71 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
dzięki Krzysiek :*
Livia 12 lat temu
Efora- nie, nie zaciągnę się na pewno :P
poprawiłam ;)
ryty 12 lat temu
mimo to... się cieszę :|
Helen 12 lat temu
:D Livia ogromnie podoba mi się początek:) rozwinięcie i koniec:D zawsze masz tyle pomysłów...ba! i jeszcze mądre rzeczy piszesz...BUZIAKI CI ZA TO!
54 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie