Dwa limeryki o staruszkach

Potknęła się i upadła babcia w Koluszkach
dziadek wziął ją na ręce i kładzie do łóżka.
Dzięki za czynności ratunkowe
tylko ja nie upadłam na głowę.
Na propozycję dziadzia tak rzekła staruszka.

Ubogi dziadunio z gminy Długołęka
uskarżał się na ból głowy kiedy stęka.
Powodu ustalić nie potrafił.
No i w końcu wyszło w tomografii
że to pusty łeb ze starości mu pęka.

.
4 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
że to nie głowa a łeb ze starości mu pęka - to taka moja propozycja na koniec końca ;p
K
kaja-maja 8 lat temu
hahahaha
dobrze że to babcia
a nie babka była
bo tak znając babcie
nie jedna by chciała
młodego ratownika
choć też często z braku laku
dobry jest i kit
gdzie babciunia się trzęsąca
sprawnie schodzi do dziadka
i pod nim umiera
albo na nim :)
42 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie