Przejdź do treści
Czytanie

MELANCHOLIA

Melancholia
Deszczyk monotonnie za oknem stuka Pojedyńczymi kroplami na złe sny Zmęczony życiem rymów jeszcze szuka Co piękniejsze powyciąga z szarej mgły Blaski słońca giną za pajęczyną Którą cierpliwie kumpel pająk wciąż tka Na stole szklany dzbanek z jarzębiną Stara muzyka z gramofonu znów gra A pokój spowity w chłodnym półmroku Z kalendarza trochę kartek zostało On nie usłyszy już jej szybkich kroków Gdy wracała to wszystko odżywało Tak wierzył że są sobie przeznaczeni Serce rozrywa dziś smutne wspomnienie Czasu nikt nie cofnie co los odmieni A po nich nie zostaną choćby cienie
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

74 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie