O maseczkach bez maski

O życiu
Otóż
najpierw był wielki problem z kibolami
bo przed każdym meczem zawsze się maskowali
gdy przyszedł zakaz masek oraz kominiarek
na ulicach nosili głosząc kocią wiarę

Chodzili po stolicy machając maskami
nabuntowani nasi młodzi i wspaniali
a teraz wrócił temat maseczki ponownie
choć do niedawna nawet WHO twierdziła
że maski to personel medyczny i chorzy

Teraz ją nosi też moja teściowa miła
zamknęła twarz to może mi serce otworzy
bo wszyscy się dziś maskują i to dosłownie
lecz kiedyś skończą się te czasy tak niezdrowe

pójdziemy pewnie jeszcze razem na wielki bal
przebierańców bo minie smutek i wszelki żal

chociaż maseczki znów będą…
obowiązkowe
3 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 5 lat temu
jak ktoś lubi takie życiowe maski to niech nosi
brzoza12 5 lat temu
refleksyjnie....
11 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie