Przejdź do treści
Czytanie

Bledniesz...

O śmierci
Bledniesz... Niczym słońce o zachodzie Jak księżyc o poranku I wiem że nie wzejdziesz Po raz drugi na tym niebie. I na próżno Będzie mi szukać Śladow twojej obecności Które z biciem serca Każą mi myśleć O to ty! To ty! Tam siedzisz Za uchylonymi drzwiami. Ale wzejdziesz Może jak i my Kiedyś wzejdziemy Jaśniejąc ale już Na Tamtym Niebie. Przy wiecznym Wschodzie Słońca.
84 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

6 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie