Przejdź do treści

Nie czekam...

Egzystencjalne
Nie czekam na Twoje odejście Jak port morski nie czeka na burze Ale może już czas Twoj nadchodzi Jak pierwsza sztormowa fala co uderza falachronowe przedmurze. Nie moge uciec do domu By skryć sie przed tym upiornym szkwałem W bezsilnosci stoje i patrzec musze A wspomnienia jak muszle do kieszeni schowałem.
83 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie