Przejdź do treści

Podróż w jedną stronę

O śmierci
Podróż w jedną strone Na ktorą biletu nie trzeba Wiec gapowiczów też nikt nie znajdzie Czasem przez pomyłke ktoś wsiądzie Przez głupstwo Większe mniejsze Przez durnotę swoją cudzą Ale gdy drzwi się zatrzaskują na amen Odwrotu już nie ma. Podróż co wydziera dusze z ciała A ciało z pośrod innych ciał. Podróż co czasem boli jak plaster Który ktoś nagle zerwał Już z zaschniętej rany Czasem nie boli wcale Jak ulga po nieproszonym gościu Co w nieswoim domu się zasiedział. Podróż co ma jedną stację A potem trzy przesiadki Z których tylko dwie prowadzą Do otwartych ramion kochającego Ojca.
83 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
'nieproszonym gociu' YM w:)
M
Marsik86 4 lata temu
No tak literówka. Dziekuje za czujność:*
7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie