Przejdź do treści
Czytanie

Nie pamiętaj...

O śmierci
Nie pamiętaj jego martwej twarzy Bladych włosów Nieżywością swą opadajacych Sinych rąk w amen złożonych co paciorki różanca niemocą sciskają Ani powiek czeluści źrenic zamykających Ani ust już na zawsze Bezdzwięcznych Niech przed oczyma Staje on wciąż żywy W cieniu leśnych drzew tańczący Co uśmiechem Swym wciąż Zbliża się i oddala Z promieniem słońca po twarzy skaczącym. Niech pamięć Uchwyci tylko Miejsca ulubione Wspólne w niebo Wpatrzenie I serce dobre Zostawione.
120 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 lata temu
to co trwoży jak to co jest podziwem
ciało zmarłego różną ma odmianę
młody wygląda na starszego
starszy na dziadka średniowiecznego
jeden się uśmiecha ,drugi w posępnej minie
inni tez wyglądają jak niemowlaczki
niezależnie od wieku
jedynie my pacholęta jeszcze nie pojmujemy
że człowiek jak za zycia się zmienia tak po smierci
32 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie