Przejdź do treści
Czytanie

Pusty dom...

O śmierci
Pusty dom Puste schody tylko rozgoryczenie po nich stąpa a tęsknota przechadza się od okna do okna wypatrując powrotu który nigdy nie nadejdzie I ta dzisiejsza niepotrzebność potrzebnych wspomnień które ulatują ku górze jak ptasie pióro i spadają nagle ciężkie jak głaz Myślą mową uczynkiem i zaniedbaniem a przecież wydawało się wtedy że miłość była wielka...
96 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie