Przejdź do treści

Ta śmierć

O śmierci
Ta śmierć Bezszelestnie przychodzi I bezszelestnie odchodzi Jak wiatr delikatny ze wschodu Co od początku Zniecierpliwony pcha słońce przed siebie Aby już zaszło.... I jak morze płytki oddech zabiera Niosąc go na wieczną głębine Ze swoim falami Co cisze przełamuje Cichym szlochaniem Zawiedzionych nadziei.
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie