Przejdź do treści
Czytanie

Kiedyś wrócisz...

Przemijanie
Kiedyś wrócisz z drogi Spóźniony i niespóźniony A z pustych drzwi chłodem zionąc będzie Deszcz co już spłynął Z martwych okiennic Szkliste wspomnienie Pozostawił po sobie na szybie I ten cień Co kiedyś słońcu Z radością wytknął drzewo Przepadł jak i w innych miejscach przepada Gdy po zachodzie słońca Noc nastać musiała.
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

7 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie