Przejdź do treści

We śnie mym

O śmierci
We śnie mym Szłaś spokojnie w czarnym płaszczu Byłaś młoda... A ja wiem Że to była Twoja ostatnia droga. Rozglądałaś sie delikatnie Stąpając po ziemi Jak po ledwo rozkwitniętych kwiatach Ostrożna... Ah do chwil tamtych bym powrócił Ale nie można... Drzwi... Widzisz te drzwi? Musisz w nie wejść Tam jest Ta druga strona I jak już przejdziesz Czy ty mnie kiedyś A ciebie teraz Ktoś rozpozna?
77 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 3 lata temu
też się kiedyś nad tym zastanawiałam
ale chyba tak,nie wszyscy się zmieniaja w:)
monix97 3 lata temu
Ciekawie napisany wiersz ma w sobie jakąś głębię,mimo że jest raczej trochę smutny.Pozdro +.
michal1405 3 lata temu
Przejmujący. +

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie