Na festyn

Nogi się zerwały obcasami buty w dali

stukotały konie podkowami ślady zostawiały

panny suknie w lesie owoce zbierały



chłopy klarnetami świergotali

inni trąbki wyciągali i tą sztukę uprawiali

było głośno spontanicznie



tupotali zabawiali sie na straży hali

nie dali rady bo za wolno grali

tanga z figurami trenowali



konie wcześniej zaprzęgali

hali jednak nie sprostali

pannom w tańcu pospadały



wianki z głowy ściągały

jak muzycy popadali

jagód kosze w dom zabrały
0 0
10 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

12 online · Nessa, mihoo
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie