Przejdź do treści
Czytanie

Będzie...

Zakopytne myśli orkowe zakola i jedna, obrokiem niedojadła, tylko jedna już nam wyrosła brzoza echem zawoła i liściem czerstwym, mądrym bo rok nie ten, już zawisłym zaszlocha ...pusto tu...a jesień tak barwna, latem obnażona.
58 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
skąd taki język?
gizela1 14 lat temu
jak się śmiejesz to ci się nos zmarszył hi hi hi
Beatrice 14 lat temu
obrokiem niedojadła...? - nie rozumiem, co chcesz tym przekazać (obrok - to karma/pasza dla koni :-), pozdrawiam :-)
Mizogamista 14 lat temu
hehe a to zdjęcie z wakacji i tak jakoś pod słońce się ustawiłem :) a takie końskie nawiązanie do stadniny koni w Książu odwiedzonej zeszłej jesieni z pewną osobą :) ...i chyba nie ma w tych kilku wersach nostalgii za minionym...chociaż...jesień nadeszła... :) Pozdrawiam Panie:)
Mizogamista 14 lat temu
a co do języka to często przekształcam słowa i deformuję ... takie uplastycznienie, mniej bądź bardziej udane :) no i jak pisałem poniżej tematyka nawiązująca do pewnej chwili :)
ogród 14 lat temu
to Ty jesteś SŁOWOTWÓRCA? :)
Mizogamista 14 lat temu
oj tam Ogrodzie hehe żaden ze mnie słowotwórca :) trochę tylko okaleczam pewne słowa nadając im znaczenia czasownika, przymiotnika itd przed czym non stop czerwony szlaczek mnie ostrzega :)
ogród 14 lat temu
a ciemu okaleczasz? - pyta Wiki:)
3 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie