Przejdź do treści
Czytanie

Eskapatorie

Pamięć
Zaćmione szkiełko nóg trzech pozbawione, błonią rozchwianą pejzaż z ziemią miesza i garb dosztukowany, i spopielałe głowy. Drewno za grzbietem skrzypiące, chwilą zmurszałe, toporem cień niczyj... a jednak nie twój zawoła i w ostatniej chwili broń ze składziku pomyli. Teraz tylko odjąć i podciąć resztę oczy inne zapomną za wiele i więcej lat.
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

165 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie