Przejdź do treści

*** (spoglądasz w lustro...)

Egzystencjalne
spoglądasz w lustro i widzisz blizny zadane przez innych zgubiłeś gdzieś po drodze swą niewinną twarz nie potrafisz dojrzeć niczego poza bólem zadanych ci krzywd niczym złodziej wiszący na krzyżu prosisz boga w ludzkiej postaci o wybaczenie tych wszystkich chwil w których skulony w cisz odmętach błagałeś o śmierć z braku sił stoisz przed lustrem zupełnie nagi i już wiesz że blizn przybędzie bo ludzie się nie zmieniają choć w to wierzyć wciąż chcesz
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
jak nie kryształ to lustro5X powie ci prawdę w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie