Przejdź do treści

*** (Zaufanie w cynizm...)

Egzystencjalne
Zaufanie w cynizm przekute Po objęciach nic już nie zostało Zatracają się myśli razem przebyte W codziennej szarości skąpane I choć czas płynie nieubłaganie Cząstka Twego jestestwa wrosła Głęboko w me serce połamane Marzeniami naszej przyszłości Nie ufam już bytom ni duszom Przeklętym Nie wierzę już w słowa Ni w czyny szlachetne Wiarę Pochowałem wraz z Tobą I lękam się odkryć swej duszy Kawałek I serca mego złożone Fragmenty Bo kruche mego Jestestwa elementy schowałem Za ścianą cynizmu sarkazmu I złośliwości urządzam swój Nowy świat mały ukryty Między chmurami deszczowymi Cóż mi zostało poza urojeniami Wyimaginowany świat pełen Miłości w którym jesteśmy Nadzy do szpiku kości
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie