Bandzior

Humoreska
Okładka: Bandzior
-Jam bandyta, z drogi zmykać,
Bo wypalę w łeb z kopyta!
Każda panna za mną wzdycha,
Frajer ujrzy, zaraz znika!

Bije w ciemię każdą pałę,
I kapusi srogo karzę,
Na policję pluję, gardzę,
Trzymam na dzielnicy władze!

-Szacuneczek, chylę czoła...
(baba trzyma papier, woła)
- Synku, zabrał ci smartfona,
Potwierdź panom swoje słowa!
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · Nahaybazza
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie