Ale czy doczekać?
Żyć nie czując to nie żyć.
Czuć to kochać. Czy kochać?
Udawać, że nic nie ma to kłamać
Gdy coś jest.
Jest. Choć bezimienne
Okresowe. Niestałe. Zmienne.
Ale jest.
I wypalać się od środka. Tak dobrze.
I dawać dużo kłamliwych słówek
A potem móc naprawdę brzydzić się swoim głosem.
Więc milczeć.
I się schować.
I nie słyszeć. Tak dobrze.
W skorupce po ślimaczku winniczku z łączki nieopodal.
Pychotka
Ale wciąż czekać.
Czekać na jedno zdanie.
I czekać na jeden gest.
Na skinienie czekać.
Na patrzenie czekać też.
I na dotyk, który wynosi ponad ludzki strach.
ach
Ale czy wynosi?
Czuć to kochać. Czy kochać?
Udawać, że nic nie ma to kłamać
Gdy coś jest.
Jest. Choć bezimienne
Okresowe. Niestałe. Zmienne.
Ale jest.
I wypalać się od środka. Tak dobrze.
I dawać dużo kłamliwych słówek
A potem móc naprawdę brzydzić się swoim głosem.
Więc milczeć.
I się schować.
I nie słyszeć. Tak dobrze.
W skorupce po ślimaczku winniczku z łączki nieopodal.
Pychotka
Ale wciąż czekać.
Czekać na jedno zdanie.
I czekać na jeden gest.
Na skinienie czekać.
Na patrzenie czekać też.
I na dotyk, który wynosi ponad ludzki strach.
ach
Ale czy wynosi?
0
0
7 odsłon