Nie-Aniele

Nie, nie - Aniele, już dla nas nie pracujesz.

Szef cię zwolnił. Sprawa wyższej konieczności.

Doigrałaś się, za dużo chciałaś wiedzieć.

Nie potrzeba tu nikomu buntowników.



Nie, nie - Aniele. Za późno aby się tłumaczyć.

Po co było tak obstawać wciąż przy swoim.

Chciałaś dobrze - źle robiłaś - coż - się zdarza.

Przegapiłaś w końcu bilet do wieczności.



Bye, bye - Aniele. Zabierz wszystkie swoje rzeczy.

Rozwiążemy umowę za porozumieniem.

Może jeszcze znajdziesz gdzieś pracę ciekawszą.

Idź do diabła i nie wracaj nigdy więcej.
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

56 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie